Bardzo długo czekałam na Boże Narodzenie. Jeszcze w listopadzie naszła mnie jakaś faza, słuchanie świątecznych piosenek, dekorowanie pokoju, ogółem strasznie się nakręciłam. A w połowie grudnia, kiedy musiałam pozaliczać sprawdziany i wszystko na ostatnią chwilę, jakoś o tym zapomniałam, i aż do samej Wigilii nie myślałam o tym. A teraz jest już 26 grudnia.. Co robicie w czasie wolnym? Ja siedzę pod kocem z herbatą i oglądam
2 Spłukane Dziewczyny, polecam :) Czasem wychodzę na spacer, na reszcie spadł śnieg i zastąpił błoto, idealna sceneria do zdjęć.